Tworzenie aplikacji mobilnych – czego potrzebuje aplikacja mobilna?

Na postawione powyżej pytanie z pewnością wielu z Was odpowie: oprogramowania, grafiki, reklamy, finansowania itp. Są to oczywiście odpowiedzi poprawne, w dzisiejszym wpisie poruszę jednak inną kwestię, która nie dla każdego jest tak oczywista i z której nie każdy zdaje sobie sprawę, a jest ona tak samo ważna, jak oprogramowanie, bez którego „apka” nie zadziała.

Bez wątpienia rynek aplikacji mobilnych jest bardzo zróżnicowany. Tym samym nie zawsze to, czego potrzebuje jedna aplikacja, jest tak samo potrzebne innej. Są jednak pewne wspólne dla zdecydowanej większości aplikacji mobilnych cechy, jak np. to, że za ich pomocą dochodzi do świadczenia usług drogą elektroniczną.

W dzisiejszych czasach za pomocą aplikacji mobilnych możemy m.in. zamówić taksówkę czy nocleg, zlecieć przelew bankowy, kupić bilet na samolot, komentować wydarzenia, zapraszać znajomych, publikować zdjęcia, zakładać konta, itd. Polskie prawo wymaga, aby tego rodzaju stosunki prawne regulować umowami – w tym konkretnym przypadku nazywane są one najczęściej regulaminami lub ogólnymi warunkami korzystania z aplikacji. Nie mogą być to niestety umowy słowne, jak ma to miejsce np. podczas prostych codziennych czynności, jakimi są chociażby zakupy spożywcze. W przypadku aplikacji mobilnych, bez takiej „elektronicznej” (pisemnej) umowy działasz niezgodnie z prawem.

Wśród obligatoryjnych zagadnień zwróć uwagę na tematykę danych osobowych. Niezależnie od tego, czy logujemy się do aplikacji X za pomocą spersonalizowanego adresu e-mail, korzystamy z aplikacji Y lokalizującej nasze aktualne położenie w terenie, czy z aplikacji Z, zapisując się na wizytę do lekarza, w praktycznie każdej aplikacji mobilnej dochodzi do przetwarzania danych osobowych.  Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, z czym to się wiąże. Nie wystarczy, że wrzucisz politykę prywatności do „apki”. Najtrudniejszą i najbardziej pracochłonną częścią jest przygotowanie całego zaplecza prawnego związanego z ochroną danych osobowych tj. dokonania zgłoszenia zbiorów danych do GIODO oraz stworzenie dokumentacji wewnętrznej firmy, która precyzuje sposób przetwarzania tych danych, stosowane zabezpieczenia, wskazuje osoby odpowiedzialne za przetwarzanie danych itp. To właśnie ta dokumentacja sprawdzana jest podczas kontroli urzędników GIODO (!).

Dlaczego powyższe jest tak istotne? Z co najmniej kilku powodów:

  1. Możliwość realizacji modelu biznesowego – zdecydowanie najważniejszy punkt programu; szczególną uwagę na niego powinny zwrócić te osoby, których aplikacje mobilne będą przetwarzać tzw. dane osobowe wrażliwe (m.in. stan zdrowia, orientacja seksualna, poglądy polityczne, wyznanie), może się bowiem okazać, że nie uda się uzyskać zgody GIODO na przetwarzanie takich danych i konieczne będzie znalezienie innej drogi do realizacji celu.
  2. Ochrona Twojego projektu i Twojej firmy – odpowiednio sporządzony regulamin „apki” to nie tylko określenie wszystkich usług, jakie ona oferuje, lecz także zabezpieczenie Twoich interesów w razie sporu z użytkownikiem aplikacji, czy też zabezpieczenie praw autorskich przed konkurencją.
  3. Oszczędność czasu – jeżeli jesteś świetnym programistą, na pewno napiszesz oprogramowanie, ale nie zajmuj się wszystkim – znajdź dobrych fachowców od reklamy, rozliczeń podatkowych, a także od spraw prawnych; zaoszczędzisz mnóstwo czasu i sił, przeznaczając go ze znacznie większym pożytkiem na to, na czym znasz się najlepiej.
  4. Strategia finansowa – dokładne oszacowanie wszystkich wydatków już na etapie planowania wykluczy ewentualne przykre niespodzianki w trakcie realizacji projektu lub po jego zakończeniu o czym mowa poniżej.
  5. Odpowiedzialność, kary finansowe (+ czas, nerwy) – zdecydowaną większość użytkowników aplikacji stanowią statystyczni Kowalscy i Nowakowie, a więc konsumenci. Próbując pisać regulamin sam, możesz zupełnie nieświadomie zawrzeć w nim zapisy, których stosować w obrocie z udziałem konsumentów nie można (tzw. klauzule niedozwolone, abuzywne). Znajdź specjalistę, ponieważ oszczędność kilkuset złotych na dobrym prawniku może zakończyć się w ostatecznym rozrachunku koniecznością wydania znacznie większej gotówki na rzecz Skarbu Państwa, o czym przekonało się już wielu ludzi ze świata aplikacji mobilnych (w szczególności sektor bankowości mobilnej miałby sporo do powiedzenia w tym temacie). Kary jakie przewidują przepisy za stosowanie klauzul niedozwolonych, to nawet 10% zeszłorocznego przychodu.

Reasumując, oprócz programistów czy grafików, dla aplikacji mobilnych tak samo istotnym jest przygotowanie zaplecza prawnego aplikacji. Możesz się podjąć zadania sam, chociaż w tym przypadku, praktyka pokazuje, że wcześniej czy później “chałupnicze” regulaminy są celem pozwów, jakie składane są przez stowarzyszenia chroniące praw konsumentów.  W razie pozwu, pomoc prawnika jest znacznie bardziej kosztowna niż pomoc przy sporządzeniu regulaminu. Jeżeli zdecydujesz się na pomoc prawnika, pamiętaj aby miał on doświadczenie w zakresie prawa nowych technologii.

Nawet posiadając świetny pomysł i wspaniałych programistów może okazać się, że uruchomienie aplikacji mobilnej w polskich realiach prawnych może być bardzo skomplikowane lub wręcz niemożliwe. Nie zostawiaj więc spraw prawnych na koniec, lecz poświęć im nieco uwagi już na początku swojej przygody z aplikacją mobilną, aby nie okazało się, że włożona w projekt praca poszła na marne.

Konrad Cioczek
Partner Zarządzający
ENSIS Kancelarii Doradztwa Prawnego
Cioczek & Szajdziński Spóła Cywilna