Kwi 25

Blogowanie zgodne z prawem czyli jak pisać, aby nie zostać uznanym za prasę i kiedy GIODO może mieć zastrzeżenia do bloga.

Tags:
Blogowanie zgodne z prawem czyli jak pisać, aby nie zostać uznanym za prasę i kiedy GIODO może mieć zastrzeżenia do bloga.

Blogi na stałe wpisały się w realia współczesnego internetu. Promowanie produktów przez wpisy blogerów jest już zjawiskiem powszechnym, a sami blogerzy coraz częściej biorą udział w kampaniach reklamowych produktów, stając się tym samym twarzami określonych marek. Nie dziwi coraz większa popularność blogerów oraz ich rozpoznawalność również poza światem wirtualnym. Blogi stają się również coraz popularniejsze w e-commerce, jako dodatkowy sposób promowania oferowanych przez sprzedawcę produktów. W jaki sposób prowadzić bloga, aby odbywało się to zgodnie z prawem? Wszystko zależy tak naprawdę od pomysłu autora na bloga i potencjalnych interakcji z jego czytelnikami.

Polskie prawo nie definiuje w żaden sposób bloga, a więc określając czym jest tak naprawdę blog możemy odwołać się do definicji słownikowych. Według słownika PWN blog to „dziennik prowadzony przez internautę na stronach WWW”. W praktyce można założyć, że blog to pewnego rodzaju interaktywny „notes” lub „pamiętnik”, za którego pośrednictwem autor bloga może dzielić się z czytelnikami swoimi przemyśleniami, jak i wiadomościami na swój (ale nie tylko) temat. Blogerzy swoje blogi dzielą w sposób tematyczny, zrzeszając wokół siebie i swojej działalności nieokreśloną grupę czytelników. Z tej perspektywy blog może wpisywać się w definicję pracy, a ta jest już przez ustawodawcę dość jasno określona. W rozumieniu ustawy z 26 stycznia 1984 r. prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24) prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele- i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską.

Biorąc pod uwagę definicję przywołaną powyżej, istotnym staje się pytanie czy mianem „prasy” można określać blogi. Jeżeli bowiem doszłoby do takiej kwalifikacji, bloger zobowiązany byłby do rejestracji swojego medium jako tytułu prasowego. Do blogów zastosowanie znajdzie zasada wynikająca z orzecznictwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (z 30.10.2008 r., Sygn. Akt – II SA/WA 1885/07), a więc teza według, której o zakwalifikowaniu bloga do prasy decydować będzie przede wszystkim cel w jakim został założony, a nie fakt np. jego periodyczności. Jeżeli blog ma przekazywać w sposób cykliczny informacje opinii publicznej „o określonych faktach społecznych, ekonomicznych, gospodarczych, politycznych, oświatowych, kulturalnych, z zakresu muzyki, filmu i sztuki etc.” to będzie się on wpisywał w definicję prasy. Na tej podstawie można jasno stwierdzić, iż blogi tworzone na potrzeby e-commerce, a więc promujące produkty oferowane w sklepach internetowych, nie będą nosiły znamion prasy.

Kolejnym aspektem prawnym jaki może mieć zastosowanie w blogach są konsekwencje podejmowanych przez blogera interakcji z czytelnikami bloga. Powszechnym jest, iż w ramach bloga możliwym jest subskrybowanie usługi newsletter, a więc pozostawienie adresu e-mail, na który będzie przesyłana np. informacja o nowym wpisie. Z tej perspektywy blog staje się miejscem za pośrednictwem którego, jego administrator (bloger) pobiera i przetwarza dane osobowe. Danymi osobowymi są dane, które pozwalają na identyfikację konkretnej osoby, a adres e-mail może być skonstruowany m.in. z imienia i nazwiska osoby, która się nim posługuje m.in. w takim przypadku adres e-mail wpisuje się w definicję danych osobowych.

Jeżeli więc blog zaczyna być narzędziem do przetwarzania danych osobowych czytelników, bloger zobowiązany jest do dokonania zgłoszenia zbioru danych osobowych do rejestracji u Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a także do przetwarzania ich w sposób zgodny z prawem. Biorąc pod uwagę, iż blog prowadzony jest jako forma promocji sklepu, z reguły będzie on jego częścią. Taki stan rzeczy nakłada obowiązek spełnienia wymagań ustawowych przez właściciela sklepu. Oczywiście sklepy internetowe do poprawnego funkcjonowania, również dane osobowe przetwarzają i również powinny spełnić obowiązek ustawowy związany z rejestracją zbiorów danych u Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Trzeba jednak wiedzieć, że samo zgłoszenie zbioru klientów sklepu będzie niewystarczające. Każdy zbiór danych osobowych zgłoszony do rejestracji GIODO musi mieć jasno określony cel przetwarzania. Za każdym razem kiedy cel przetwarzania będzie inny, a tym samym dane będą przetwarzane np. dla realizacji innej usługi, administrator danych powinien dokonać odrębnego zgłoszenia. Cel w jakim przetwarzane są dane np. przy realizacji umowy sprzedaży towarów w sklepie internetowym jest z goła odmienny niż przetwarzanie danych w celu przesyłania wiadomości e-mail do subskrybentów usługi newsletter. Trzeba też pamiętać, że nie każdy kto dokonuje zakupu w sklepie internetowym, zgadza się automatycznie na przesyłanie newslettera, co dodatkowo wskazuję, iż te dwie usługi są odmienne. Dla sprzedawcy oznacza to, że powinien od uzyskać odrębną zgodę dla każdego konkretnego celu w jakim dane są przetwarzane. Analogicznie do usługi newsletter, bloger będzie musiał uzyskać odrębną zgodę na przetwarzanie danych w celu przeprowadzenia konkursu, ankiet (o ile wykorzystywane są do nich dane osobowe) itd. Uzyskanie zgody od użytkowników bloga może następować przez konieczność odznaczenia odpowiedniego checkbox’a w którym powinno znajdować się jasne oświadczenie w ramach którego np. osoba podająca swój adres e-mail wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w jakimś konkretnym celu.

Niedopełnienie obowiązków wynikających z przepisów prawa, może narazić na odpowiedzialność cywilną i karną, która z reguły sprowadza się do kary grzywny. Biorąc pod uwagę nakład pracy jaki trzeba włożyć w spełnienie obowiązku wynikającego z ustawy, jest to znacznie bardziej opłacalne rozwiązanie, niż działanie niezgodnie z literą prawa, licząc tym samym na brak zainteresowania organów odpowiedzialnych za weryfikację ww. przepisów. Dodatkowe zagrożenie stanowi fakt, że każdy użytkownik bloga, którego dane są przetwarzane, może zgłosić swoje zastrzeżenia do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, a ten zobowiązany jest do podjęcia czynności kontrolnych, mających na celu zweryfikowanie stanu faktycznego pod względem obowiązujących przepisów.

Jakub Szajdziński
Partner Zarządzający
ENSIS Kancelaria Doradztwa Prawnego
Cioczek & Szajdziński Spółka Cywilna

No comments yet.

Leave a Comment

reset all fields